Kraków: 12 296 49 31
Gdańsk: 58 782 45 33

Tu jesteś :: Wiedza » Lean Manufacturing

 

Mity na temat...#2: FMEA

Wracamy z naszym cyklem "Mity na temat...". Tym razem prezentujemy 4 mity na temat FMEA.
Foto:
Przeczytanie artykułu zajmie Ci 2 minuty

MIT 1: FMEA robi się tylko raz

To nie tylko mit, ale niestety sytuacja, która zdarza się w rzeczywistości. Zatem wykonujemy analizę FMEA,  często przeznaczając na nią dużo czasu i środków i kiedy jest gotowa, a produkt wchodzi do seryjnej produkcji – wędruje do segregatora i … tam pozostaje. Tak nie powinno być – FMEA powinna być nie tylko dokumentem, który należało wykonać w fazie projektowania i wdrażania wyrobu do produkcji, powinna być przede wszystkim dokumentem żywym. Rolą analizy ryzyka jaką właśnie jest FMEA – jest zapewnienie, że proces produkcji wyrobu będziemy ciągle ulepszać, a ciężko to zrobić chowając dokument w szafie. Dodatkowo, należy też uwzględnić fakt, że w trakcie występujących problemów jakościowych, czy nawet reklamacji Klienta, FMEA jest jednym z najbardziej podstawowych dokumentów, które należy przeglądać i analizować. Zatem analizę FMEA – jako  dokument – zrobimy raz, ale pracujemy z nim, modyfikujemy i uzupełniamy  w sposób ciągły.

 

MIT 2: FMEA jest dla Klienta

Mit ten jest często powtarzany, ze względu na wiodącą rolę Klienta. Często organizacja skupia się bardziej na wykonaniu dokumentów, których wymaga Klient, niż na tym czego te dokumenty są podsumowaniem i jaką wartość mają przynieść samej Firmie. W przypadku FMEA wartością największą jest wcześniejsze (prewencyjne) przewidzenie problemów i błędów w procesie wytwarzania wyrobu i wytworzenie odpowiedniego systemu jego nadzoru i kontroli oraz działań zapobiegawczych. Jest to cel jak najbardziej wewnętrzny dla Firmy – stąd FMEA przeznaczone jest przede wszystkim dla Firmy ją stosującej – Klient jedynie chce się upewnić, że taka analiza powstała i jest dobrej jakości. Stanowi to element profesjonalnej współpracy między Klientem i Dostawcą oraz znamionuje dostawców o wysokiej dbałości o jakość, którzy są w stanie spełnić wymagania Klienta i ciągle udoskonalać swój proces produkcji.

 

MIT 3: FMEA musi być wykonane dla każdego wyrobu

To kolejny mit, z którym można się spotkać. W dużej mierze wynika on z wiodącej roli oraz siły oddziaływania Klienta na organizację, gdzie taka analiza powstaje. Każdy Klient jest bardziej zadowolony kiedy ma „swoją” FMEA dla każdego swojego produktu i może wywierać presję na dostawcę aby tak tworzyć FMEA. Jednak wartością nadrzędną z FMEA nie jest wykonanie samego dedykowanego dokumentu dla Klienta, a określenie ryzyka i działań w ramach analizy procesu wytwarzania wyrobu, do czego lepiej, ze względu na prostotę może nadawać się analiza generalna (zbiorcza). Taką analizę będzie można wykonać wtedy, kiedy pomimo różnorodności wyrobów, przechodzą one przez te same operacje i etapy procesu – wówczas śmiało można zaproponować analizę FMEA zbiorczą dla grupy (rodziny) wyrobów lub całej linii produktowej (nie koniecznie dla tylko jednego Klienta).

 

MIT 4: FMEA może zrobić jedna osoba

Czy FMEA może zrobić jedna osoba? Tak, może. Jednak, aby analiza była odpowiedniej jakości i przyniosła wartość Firmie - nie powinna być wykonywana w taki sposób. Celem FMEA jest wykonanie dobrej analizy ryzyka, a nie tylko szybkie wypełnienie formularza. Ciężko wykonać dobrą analizę ryzyka pojedynczej, choćby najmądrzejszej i najbardziej doświadczonej osobie. To właśnie grupa lub zespół FMEA jest jedną z największych wartości w analizie i tylko wielokrotne spojrzenie z punktu widzenia różnych doświadczeń i specjalizacji daje największe szanse na uwzględnienie istniejącego ryzyka i prawidłowe oszacowanie współczynników, o planowaniu działań korygujących nie wspominając.


Zamknij

Korzystamy z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.